Forum Polskie Forum Pianistyczne Strona Główna Polskie Forum Pianistyczne

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Porady Stroiciela
Idź do strony 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polskie Forum Pianistyczne Strona Główna -> Instrumenty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pianoexpert.eu
(nie)poprawny Pianista



Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 96
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:50, 26 Wrz 2008    Temat postu: Porady Stroiciela

Wszystkich zainteresowanych dziedziną fortepianów i pianin zapraszam do zadawania pytań. W miarę możliwości czasowych będę odpowiadał.

Odpowiedzi na najczęstsze pytania znajdziesz także na moim blogu poświęconym tematyce pianin i fortepianów pod adresem:

http://pianoexpert.pl


Pozdrawiam

Tomasz Jachowicz


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez pianoexpert.eu dnia Czw 21:23, 07 Lut 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin
MODERATOR



Dołączył: 23 Lip 2006
Posty: 439
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

PostWysłany: Pon 10:18, 29 Wrz 2008    Temat postu:

No pozostaje się tylko cieszyć, ze na naszym forum jest coraz więcej fachowców służących swoją radą ;)
Jeżeli już mogę zadać pytanie to będzie to pytanie rzeka (a co? Jezyk) Czy mógłbyś mi przybliżyć trochę problemy związane z intonacją fortepianu. Jest wiele szkół i sposobów dlatego też ciekaw strasznie jestem na ile i w jaki sposób wpływać można na brzmienie fortepianu. Tak jak wiadomo, że przy rozmiękczaniu filcu młotka nakłuwamy go igłą, to powiedz mi czy w przypadku wiązania filcu młotka bardziej korzystne jest prasowanie czy impregnowanie za pomocą związków chemicznych?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pianoexpert.eu
(nie)poprawny Pianista



Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 96
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:54, 30 Wrz 2008    Temat postu:

Rzeczywiście - temat rzeka. Każdy producent instrumentów ma swoją szkołę i swoje sztuczki. Ja oczywiście też nie znam wszystkich - nikt nie zna.
Jeśli chodzi o utwardzanie młotków, to pianista lub stroiciel najlepiej wyczuje, co potrzeba. Ja zazwyczaj utwardzam młotki z umiarem, bo i tak w trakcie gry młotki "się zgrywają" i brzmią coraz jaskrawiej (patrz: większość przedwojennych steinwayów i bechsteinów w szkołach muzycznych - tam nie gra filc, tylko drewno!).

W instrumentach typu Legnica M-100 czy Calisia M-105 producenci "wzmacniali" filc jednowarstwowy młotków (jakość filcu kaloszowego) zanurzając całe rejestry jeszcze przed wklejeniem do mechanizmu w roztworze celuloidu w acetonie. Efekt był taki, że najwyższe rejestry przypominały barwą klawesyn lub cymbały, a nie fortepian czy pianino. Ale gdyby nie to, słyszelibyśmy pianino, jakby cały czas był włączony moderator. Tu nie może być mowy o żadnym kształtowaniu dźwięku...

Myślę, że istotniejsze niż dylemat: prasować czy zakrapiać, jest zwrócenie uwagi na kształt i stopień zużycia młotka. Młotki fabrycznie nowe są na czubku zaokrąglone, a rowki od strun płytkie. Młotki ze zbitą, płaską główką w momencie kontaktu ze struną wytłumiają od razu najwyższe alikwoty odpowiedzialne za jasność i dźwięczność barwy. Do tego dochodzi "pofałdowanie" punktu uderzenia młotka w strunę - włoski na czubku główki młotka "smyrają" strunę powodując szmer przy graniu pianissimo. Takie młotki powinno się w razie możliwości poddać profilowaniu (szarfowaniu, jak mówią niektórzy) lub wymienić na nowe.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cichy
Gość






PostWysłany: Pią 10:31, 19 Gru 2008    Temat postu:

Znalazłem opis intonowania na stronie
Voicing_the_Renner_Hammer.pdf
może się przyda.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pijanista
Doświadczony Pijanista



Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z domu
Płeć: Pianista

PostWysłany: Wto 19:06, 23 Gru 2008    Temat postu:

Panie Tomaszu, chciałbym zapytać, czy istnieje możliwość "wyciszenia" pianina? Przeprowadziłem się i wstawiłem pianinko do salonu i dom ma taką akustykę, że pogłos pianina jest bardzo duży. Rodzina nie jest z tego wielce zadowolona, a i ja jak pogram z 1,5 godz. to mnie bolą po prostu uszy i odczuwam dyskomfort zarówno fizyczny jak i psychiczny. Czy istnieją jakieś sposoby żeby pianino przyciszyć ? Z góry dziękuję i Wesołych Swiąt !

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pianoexpert.eu
(nie)poprawny Pianista



Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 96
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:46, 02 Sty 2009    Temat postu:

Spotkałem się z różnymi sposobami wyciszania pianina albo fortepianu. Osobiście zaleciłbym umiar, bo wiąże się to z ograniczeniem możliwości instrumentu. Oczywiście nie można być egoistą i "po trupach" spełniać zachcianek Muzy...

1. Wytłumienie instrumentu. Wełna mineralna zainstalowana z tyłu pianina jest niewidoczna, zapewnia możliwość regulacji głośności (jak żaluzje w organach. Da się róznież zamontować w fortepianie. Należy pamiętać, aby wełnę mineralną dobrze zabezpieczyć przed kurzeniem się, wypadaniem, kruszeniem. Jeżeli to jest starsze pianino, to z reguły jest wyposażone w odkręcane "plecy" z siatką lub płótnem. Można wełnę w prosty sposób umieścić pod tymi plecami. W przypadku instrumentu nowoczesnego można przybić płótno pinezkami lub zszywkami do ramy szkieletu. Jeżeli ktoś się boi latających kłaków kłujących okrutnie, można spróbować ze styropianem.

2. Zmiana akustyki pomieszczenia. Nie jestem specjalistą, ale dobry skutek odnosi dywan perski z włosiem 15 mm, duży gobelin na ścianie, ciężkie aksamine kotary, w ostateczności widziałem na ścianie (chociaż raczej nie nadaje się do salonu) papierowe wytłaczanki do przechowywania jajek :) Naprawdę bardzo skuteczne.

3. System Silent lub Vario. Jest to przystawka elektroniczna do pianina akustycznego (patrz temat system silent... http://www.fortepian.fora.pl/instrumenty,5/yamaha-silent-pianino-akustyczno-cyfrowe,867.html )

Radzę też się zastanowić, czy pianino musi stać w salonie, skoro jest intensywnie użytkowane. Poleciłbym wówczas wydzielenie w domu "ćwiczeniówki" - nie trzeba będzie siebie i instrumentu ograniczać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Sob 17:35, 03 Sty 2009    Temat postu:

Panie Tomaszu!
Czy plastikowe elementy w mechanice pianina podnoszą jego wartość, czy wręcz przeciwnie.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pijanista
Doświadczony Pijanista



Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z domu
Płeć: Pianista

PostWysłany: Nie 14:08, 04 Sty 2009    Temat postu:

Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gość
Gość






PostWysłany: Nie 22:47, 04 Sty 2009    Temat postu:

Witam
Do odpowiedzi pianoexpert.eu odnośnie wytłumienia pianina muszę koniecznie dodać, że wełna mineralna (lub szklana) to straszna "zaraza" używana do izolacji termicznych i akustycznych w przestrzeniach zamkniętych budynków. Odradzam wszystkim jakikolwiek kontakt z tą "trucizną" wymyśloną przez człowieka. Moim zdaniem za kilkadziesiąt lat wełna mineralna zostanie wycofana z produkcji podobnie jak wycofano azbest.
Jest wiele naturalnych i sztucznych materiałów używanych w domu na co dzień (koc, dywan, kołdra), które zawieszone z tyłu pianina skutecznie ograniczą emitowanie dźwięku od tyłu pianina.

Co do systemu silent to jest on przez pianistę odczuwany pod palcami, nie jest idealnym rozwiązaniem a jego koszt to cena drugiego pianina. W sytuacji koniecznej zamontowanie moderatora (z odpowiednim filcem czy suknem) jest dostępnym i prostym sposobem na głośny instrument.
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pianoexpert.eu
(nie)poprawny Pianista



Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 96
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 23:28, 04 Sty 2009    Temat postu:

Anonymous napisał:

Czy plastikowe elementy w mechanice pianina podnoszą jego wartość, czy wręcz przeciwnie.


Producenci mechanizmów już od ok. 50 lat próbują zastosować tworzywo sztuczne zamiast mniej odpornego na zmiany klimatu drewna. Okazuje się jednak, że środowisko techników i muzyków jest na tyle konserwatywne, że nadal większość producentów wykonuje figurki mechanizmu z drewna jaworu bądź grabu. I to się sprawdza. Wyjątkiem jest firma Kawai, która od końca lat 70-tych konsekwentnie wprowadza coraz to nowe tworzywa (najnowszy wynalazek Milenium III oparty jest na włóknach węglowych).

W mojej praktyce spotkałem się z kilkudziesięcioletnim instrumentem, który posiadał zamocowanie młotka (widełka dźwigni orzecha) wykonane z polipropylenu. Niestety tworzywo to zdążyło się utlenić i przy każdym dokręceniu wkręta pękało na pół i młotek oczywiście luźno sobie latał bez szansy na wydobycie dźwięku. Jedyną radą była wymiana całego kompletu widełek na nowe... drewniane. Sprawa dotyczyła tzw. "taniego pianina od importera z tzw. gwarancją".

Najgorzej sytuacja wygląda w przypadku pianin irlandzkiej firmy Lindner Shanon, która produkowała mechanizmy i klawiatury (całe klawisze odlew) z plastiku. Są to instrumenty nienaprawialne (chociaż podobno Polak wszystko potrafi) i jako takie w zasadzie bezwartościowe.
Podobna sytuacja co z plastikiem dotyczy zastosowania gumy, która parcieje.

Co do wpływu na wartość rynkową instrumentu - myślę że jest to bez znaczenia. Na wartość instrumentu składa się tyle czynników (stan obudowy, stopień zużycia, sprawność techniczna, barwa dźwięku, marka), że zastosowanie bądź wyeliminowanie tworzywa szt. schodzi na dalszy plan.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez pianoexpert.eu dnia Nie 23:47, 04 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pianoexpert.eu
(nie)poprawny Pianista



Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 96
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 23:42, 04 Sty 2009    Temat postu:

gość napisał:

wełna mineralna (lub szklana) to straszna "zaraza" używana do izolacji termicznych i akustycznych w przestrzeniach zamkniętych budynków. Odradzam wszystkim jakikolwiek kontakt z tą "trucizną" wymyśloną przez człowieka.


Absolutnie się zgadzam z Gościem. Na samą myśl o dotykaniu wełny mineralnej dostaję ciarek na karku. Napisałem na wstępie, że spotakałem się z takimi domowymi sposobami wytłumiania instrumentu.

A o moderatorze nie wspomniałem, bo w zasadzie każde nowoczesne pianino jest w niego wyposażone standardowo (od co najmniej 30 lat).
Poza tym gruby filc moderatora potrafi tak zepsuć frajdę z grania, że lepiej go w ogóle nie używać (mam na myśli moderatory w niskich pianinach Calisia czy Legnica).
Zapomniałbym wspomnieć o możliwości wbudowania moderatora do starszych pianin. Jest on wtedy uruchamiany przy pomocy specjalnej manetki z linką (zasada działania jak przerzutka w rowerze) umieszczonej pod stołem klawiaturowym.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Pon 22:23, 05 Sty 2009    Temat postu:

Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź w sprawie "plastików"
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mziel
Finezyjny Wirtuoz



Dołączył: 01 Sie 2007
Posty: 1195
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
Płeć: Pianista

PostWysłany: Pon 22:27, 05 Sty 2009    Temat postu:

Moje pytanie odnosi się do filcu, który jest używany za pomocą środkowego pedału. W moim pianinie jest on na tyle krótki, że dźwięki powyżej c1 praktycznie nie są tłumione, a w basie... no cóż, czasem tłumi, a czasem się szybko podwinie (jakby to wytłumaczyć - no zwija się do góry i jest jeszcze krótszy, niż był ;) ) i stłumi tylko kilka dźwięków. Czy istnieje możliwość wymiany tego filcu na dłuższy?

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mziel dnia Pon 22:28, 05 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pianoexpert.eu
(nie)poprawny Pianista



Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 96
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 11:09, 06 Sty 2009    Temat postu:

No tak, podwijający się filc moderatora, to chyba najbardziej złośliwa i upierdliwa ustreka. Dziwne, że najczęściej dotyczy instrumentów "Made in Poland" i "Made in UdSSR". Próbowałem na wiele sposobów go wyprostować przez naciąganie, prasowanie - wszystko na nic. Najlepiej go wymienić na nowy, najchętniej filc niemieckiej produkcji. Nie jest to duży wydatek, do nabycia u dystrybutorów części lub dobrych stroicieli.

Ponieważ występują różne szerokości paska, należy przed zamówieniem zmierzyć swój. Potem zważając na fakt, że pasek ma kształt długiego klina, trzeba go przykleić częścią grubszą w basie. No i na końcu trzeba go odpowiednio wyregulować, aby moderator w pozycji "0" nie blokował młotków.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mziel
Finezyjny Wirtuoz



Dołączył: 01 Sie 2007
Posty: 1195
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
Płeć: Pianista

PostWysłany: Wto 15:59, 06 Sty 2009    Temat postu:

Dziękuję serdecznie za odpowiedź :)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polskie Forum Pianistyczne Strona Główna -> Instrumenty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Następny
Strona 1 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin